Ten artykuł chciałabym zacząć od zadania pytania: a gdyby tak w szkołach rodzenia zamiast zastanawiać się nad tym jaki krem do pupy będzie najlepszy dla dziecka to zacząć zapraszać na pogadanki specjalistów z różnych dziedzin? Wyobrażam sobie, że posłuchanie na temat etapów rozwoju dziecka, wyzwań emocjonalnych jakie nas czekają i jak sobie z tym radzić byłoby dla przyszłych rodziców bardziej przydatne.

Równie ciekawe i potrzebne byłoby spotkanie z kimś, kto opowie nam jak może wyglądać poprawne wprowadzenie dzieci w cyfrowy świat – świat bajek, aplikacji i gier. Z jednej strony słyszymy, że posadzenie dzieci przed ekranami jest niedobre dla ich rozwoju i trzeba być z tym ekstremalnie ostrożnym, a najlepiej w ogóle tego unikać. Z drugiej strony słyszymy, że dzieci które rodzą się w dzisiejszych czasach są “cyfrowymi tubylcami” i w zasadzie nie rozróżniają one życia off-line od on-line.

Ale co to dokładnie znaczy? Czy mamy się nie przejmować i nie stawiać żadnych granic? A jeśli te granice są, to jakie i kiedy je stosować?

Takie pytania zadawałam sobie jako świeżo upieczona mama i dużo wtedy bym dała za przewodnika, który by mnie poprowadził za rękę i pokazał co i jak. Dzisiaj, po prawie 4 latach świadomego wprowadzania własnych dzieci w cyfrowy świat chciałabym na chwilę zamienić się dla Was w taką przewodniczkę i przedstawić wam jak w 4 krokach możemy pomóc naszym dzieciom rozpocząć przygodę z ekranami.

Kiedy najlepiej zacząć przygodę z ekranami?

Idealnie jest jeśli poczekamy z tym do 2 roku życia. Dlaczego do tego wieku?

Bo takie są zalecenia światowych autorytetów w tej dziedzinie: Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej (AAP) i Światowej Organizacji zdrowia (WHO). Mówi się o pierwszych 18 miesiącach do najlepiej 2 r.ż. z uwagi na to, że istnieją badania, które mówią, że w tym wieku dzieci niewiele wynoszą z kontaktu z technologią a najwięcej korzystają w relacji z drugim człowiekiem. Oprócz wieku dobrze jest też rozpatrzyć indywidualną dojrzałość i gotowość dziecka.

W tym okresie życia zupełnie osobnym przypadkiem i inaczej traktowane są rozmowy wideo. Rodzinne spotkania online są nawet zalecane w przypadku, gdy nie ma innej możliwości widzenia się z najbliższymi. Jeśli tylko maluchy mają obok siebie dorosłego, który towarzyszy im w ciągu całego spotkania, to taki czas jest dla nich niezwykle wartościowy. Jest to wspaniały sposób na interakcję i pogłębianie więzi z bliskimi osobami.

Czy ilość czasu ekranowego ma znaczenie?

Do 2 lat nie zaleca się w ogóle czasu ekranowego, natomiast dla dzieci w wieku 2-5 lat AAP i WHO zalecają maksymalnie 1 godzinę dziennie czasu ekranowego. Aczkolwiek dobrze być świadomym tego, że w kręgach eksperckich odchodzi się od sztywnego limitowania czasu na rzecz jakości oglądanej treści i kontekstu całej sytuacji. Odmiennie będziemy patrzeć na 0,5 godziny czasu spędzonego na oglądaniu wątpliwej jakości filmików na YouTube a zupełnie inaczej na 1 godzinę czasu poświęconego na dobrze zaprojektowaną aplikację edukacyjną. Kontekstem różnią się też sytuacje kiedy dziecko ten czas spędza samotnie a kiedy ten czas jest wspólny z bliskimi osobami.

Jakie walory powinna mieć dobra bajka dla najmłodszych?

Wybierzmy na początek bajki krótkie i spokojne, które posiadają wolne tempo akcji – czyli unikamy szybkich przejść i zmian klatek. Szukajmy bajek, które są pozbawione nadmiernego hałasu i krzykliwych kolorów, oraz pozbawione są całkowicie scen przemocowych. I unikajmy przerw reklamowych, młodsze dzieci nie są w stanie rozróżnić bajki od reklamy.  I na koniec – wybierzmy też bajkę, którą będziemy w stanie znieść – uwierzcie mi gdy mówię, że niedługo będziecie ją znać na pamięć.

Jakie zasady ekranowe warto wprowadzić w domu?

Każda rodzina jest inna, ma odmienne wartości, możliwości i zasoby. Dlatego w zależności od tych wszystkich czynników zasady mogą się różnić, ale warto rozważyć takie uniwersalne jak:

  • posiłki bez ekranów
  • brak tv “idącego” w tle
  • sypialnia wolna od ekranów 
  • min. 1 h przed snem nie puszczamy dzieciom bajek
  • nie wykorzystywać ekranów do regulacji emocji
  • nie traktować ekranów jako kary lub nagrody

Dzisiejszy wpis jest taką pigułką wiedzy, która mam nadzieję pomoże Wam w początkach swojej drogi z cyfrowym światem swoich dzieci. Niestety często jest tak, że media lubią demonizować ten temat i niepotrzebnie straszyć młodych rodziców. Moim zdaniem najlepszym orężem do walki ze strachem jest wiedza, a po wiedzę na temat cyfrowego świata zapraszam na swój profil na Instagramie @cyfrowedziecko a już niedługo także na bloga.

Autorka: Edyta Daszkowska

Jestem Edukatorką Digital Wellness (cyfrowego dobrostanu) w trakcie certyfikacji. Interesuję się szczególnie rolą cyfrowych technologii w życiu dzieci i całych rodzin. Prowadzę na Instagramie profil @cyfrowedziecko, którego celem jest szerzenie wiedzy i edukowanie rodziców w temacie cyfrowego świata dzieci. Prywatnie żona i mama dwóch dziewczynek, miłośniczka gór i książek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *