Uczysz się niemieckiego już od jakiegoś czasu, znasz sporo słówek, rozumiesz coraz więcej i potrafisz poprawnie wykonać ćwiczenia gramatyczne, ale kiedy przychodzi moment, żeby coś powiedzieć, nagle wszystko staje się trudniejsze? To bardzo częsta sytuacja i wcale nie musi oznaczać, że znasz język zbyt słabo.
Problem często pojawia się dopiero wtedy, gdy trzeba wykorzystać zdobytą wiedzę w prawdziwej rozmowie. Zamiast po prostu odpowiedzieć, zaczynamy zastanawiać się nad każdym słowem, rodzajnikiem, końcówką i miejscem czasownika w zdaniu. W efekcie nawet prosta wypowiedź może stać się źródłem stresu.
Właśnie temu tematowi poświęciłam mój najnowszy artykuł na iKobiece.pl: „Uczysz się niemieckiego, ale boisz się mówić? Oto, co naprawdę blokuje Twoją komunikację”.
„Najpierw jeszcze trochę się nauczę…”
Wiele osób odkłada mówienie na później. Najpierw chcą poznać więcej słownictwa, opanować kolejne zagadnienia gramatyczne, skończyć następny poziom kursu albo po prostu poczuć się pewniej. Wydaje im się, że w pewnym momencie pojawi się taki dzień, w którym stwierdzą: „Teraz już jestem gotowa/y, mogę zacząć mówić”.
Problem polega na tym, że taki moment często wcale nie nadchodzi.
Mówienie nie jest umiejętnością, która pojawia się automatycznie po nauczeniu się odpowiedniej liczby słów czy zasad. Trzeba je ćwiczyć dokładnie tak samo jak czytanie, słuchanie czy pisanie. Im dłużej odkładamy pierwsze rozmowy, tym większa może stawać się bariera.
Dlatego zamiast czekać, aż niemiecki będzie „wystarczająco dobry”, warto zacząć używać tego, co już znamy.
Perfekcjonizm może skutecznie blokować komunikację
Jedną z największych przeszkód w mówieniu po niemiecku jest perfekcjonizm. Chcemy powiedzieć zdanie poprawnie, więc zanim je wypowiemy, zaczynamy wszystko analizować. Zastanawiamy się, czy użyliśmy właściwego rodzajnika, czy wybraliśmy odpowiedni przypadek, czy czasownik znajduje się na dobrym miejscu i czy nasze zdanie brzmi wystarczająco „niemiecko”.
Oczywiście poprawność językowa jest ważna. Uczymy się przecież po to, żeby z czasem mówić coraz lepiej. Nie możemy jednak zapominać, że podstawowym zadaniem języka jest komunikacja.
Jeżeli potrafisz przekazać drugiej osobie swoją myśl, zadać pytanie, poprosić o pomoc albo wyjaśnić, czego potrzebujesz, to język już spełnia swoją funkcję. Błąd nie oznacza porażki. Jest naturalnym elementem nauki.
Osoba, która mówi, popełnia błędy i stopniowo je poprawia, może rozwijać swoją komunikację znacznie szybciej niż ktoś, kto zna wiele zasad, ale boi się odezwać.
Znać niemiecki i mówić po niemiecku to nie zawsze to samo
Można mieć całkiem dużą wiedzę językową i jednocześnie mieć trudności z prowadzeniem rozmowy. Dzieje się tak dlatego, że rozumienie języka oraz samodzielne tworzenie wypowiedzi to dwie różne umiejętności.
Jeżeli przez większość czasu uczysz się poprzez czytanie, rozwiązywanie ćwiczeń i zapamiętywanie słówek, rozwijasz przede wszystkim wiedzę pasywną. Dzięki niej coraz więcej rozumiesz i rozpoznajesz. Podczas rozmowy potrzebujesz jednak szybko samodzielnie odnaleźć słowo, zbudować zdanie i zareagować na to, co mówi druga osoba.
Tego również trzeba się nauczyć.
Można porównać to do prowadzenia samochodu. Sama znajomość przepisów i znaków drogowych nie sprawi, że automatycznie nauczysz się prowadzić. W pewnym momencie trzeba usiąść za kierownicą i zacząć ćwiczyć. Z mówieniem po niemiecku jest bardzo podobnie.
Nie musisz mieć poziomu B1, żeby zacząć mówić
Często spotykam się z przekonaniem, że prawdziwe rozmowy po niemiecku można rozpocząć dopiero po osiągnięciu poziomu A2 albo B1. Niektórzy chcą najpierw „przerobić całą gramatykę”, a dopiero później zacząć używać języka.
Nie trzeba jednak czekać aż tak długo.
Już na początku nauki możesz nauczyć się przedstawiać, powiedzieć, gdzie mieszkasz i czym się zajmujesz, zrobić zakupy, zamówić jedzenie, zapytać o drogę, umówić wizytę czy poprosić o pomoc. Do takich sytuacji nie potrzebujesz zaawansowanej gramatyki. Potrzebujesz kilku prostych konstrukcji, odpowiedniego słownictwa i odwagi, żeby je wykorzystać.
Poziomy językowe są oczywiście bardzo przydatne, ponieważ pomagają uporządkować naukę i określić postępy. Nie są jednak „pozwoleniem” na rozpoczęcie mówienia.
Uczysz się niemieckiego do testu czy do życia?
Wiele osób przez lata poznawało języki głównie w szkolny sposób. Najważniejsze były kartkówki, sprawdziany, poprawne końcówki i odpowiedzi zgodne z kluczem. Nic więc dziwnego, że później podobne podejście przenosimy do codziennych rozmów.
Tymczasem rozmowa w sklepie, u lekarza czy w pracy nie jest egzaminem.
Druga osoba nie sprawdza, czy pamiętasz wszystkie zasady gramatyczne. Chce po prostu zrozumieć, co masz do powiedzenia.
Można świetnie wykonywać ćwiczenia z gramatyki, a jednocześnie stresować się podczas zamawiania kawy albo rozmowy telefonicznej po niemiecku. Dlatego warto jak najwcześniej łączyć teorię z praktyką. Pomagają w tym dialogi, gotowe zwroty, ćwiczenie konkretnych sytuacji oraz regularne mówienie na głos.
Właśnie takie podejście przyświecało mi również podczas tworzenia kursu „Niemiecki dla każdego. Zacznij mówić! Kurs z ćwiczeniami”. Zależało mi na tym, żeby stworzyć materiał, który nie tylko przekazuje wiedzę, ale przede wszystkim pomaga zacząć używać niemieckiego w prawdziwych sytuacjach.
Jak zacząć przełamywać barierę mówienia?
Nie musisz od razu prowadzić długich rozmów z native speakerami. Warto zacząć od naprawdę małych kroków.
Możesz codziennie opowiedzieć po niemiecku, co robiłaś/eś w ciągu dnia, powiedzieć kilka zdań o swoich planach na jutro albo przećwiczyć dialog, który może przydać Ci się w sklepie, urzędzie czy przychodni. Dobrym ćwiczeniem jest również nagrywanie własnych wypowiedzi albo odpowiadanie na proste pytania bez wcześniejszego zapisywania odpowiedzi.
Najważniejsza jest regularność.
Pewność siebie bardzo rzadko pojawia się jeszcze przed pierwszą rozmową. Zazwyczaj buduje się właśnie dzięki kolejnym doświadczeniom. Kiedy pierwszy raz uda Ci się samodzielnie coś załatwić, odpowiedzieć bez długiego zastanawiania albo porozumieć mimo popełnionego błędu, zaczynasz widzieć, że naprawdę możesz sobie poradzić.
Każda taka sytuacja zmniejsza barierę i sprawia, że następna rozmowa staje się trochę łatwiejsza.
Być może nie potrzebujesz więcej wiedzy
Jeśli uczysz się niemieckiego już od dłuższego czasu, ale nadal masz wrażenie, że boisz się mówić, być może rozwiązaniem nie jest nauczenie się kolejnych stu słówek czy następnych dziesięciu zasad gramatycznych.
Być może potrzebujesz zacząć częściej korzystać z tego, co już umiesz.
W moim nowym artykule na iKobiece.pl piszę szerzej o tym, skąd bierze się strach przed mówieniem, dlaczego perfekcjonizm tak skutecznie blokuje komunikację i co można zrobić, żeby stopniowo przełamać tę barierę.
Nie musisz czekać, aż Twój niemiecki stanie się idealny. Swoboda mówienia nie jest nagrodą, którą otrzymujemy po opanowaniu całego języka. Jest efektem regularnego używania go w praktyce.
Być może więc najlepszym kolejnym krokiem nie jest nauczenie się czegoś nowego, ale wypowiedzenie na głos tego, co już potrafisz.
DOŁĄCZ DO KURSU DEUTSCH SYSTEMATISCH!
Deutsch Systematisch to kurs języka niemieckiego online, do którego stworzenia wykorzystałam najlepsze techniki umożliwiające skuteczną, samodzielną naukę.
Na wygodnej platformie on-line w każdym tygodniu będziesz wykonywać ćwiczenia gramatyczne, zadania z rozumienia ze słuchu, oraz poznasz nowe, przydatne słownictwo. Kurs dostępny jest na dwóch poziomach zaawansowania: A1/A2 oraz B1/B2.
Zobacz ebooki do nauki niemieckiego:
-
E-book “1300 zwrotów w języku potocznym” + FISZKI ONLINE
79,00zł z VAT -
E-book “50 tematów pro/contra wraz z argumentacją” + BONUS
119,00zł z VAT -
E-book “Szyki i budowa zdań w języku niemieckim”
119,00zł z VAT -
E-book „185 najczęściej używanych niemieckich czasowników” + 130 ćwiczeń i odpowiedzi
119,00zł z VAT





