CUKIER

Zdrowe odżywianie ma kluczowe znaczenie dla rozwoju dzieci, zarówno tego fizycznego jak i psychicznego.

To, czym karmimy dziecko i czy dostarczamy mu wszystkich potrzebnych składników odżywczych decyduje m.in. o tym, czy i jak często dziecko choruje, jak szybko wraca do zdrowia, czy potrafi się koncentrować, czy ma zdrowe zęby i nawet jakie ma wyniki w szkole. Badania potwierdzają, że dzieci, które się zdrowo odżywiają lepiej sobie radzą w szkole, mają mniejsze problemy z przyswajaniem nowego materiału i pracują bardziej skoncentrowanie.

Dzisiaj weźmiemy pod lupę cukier.

Czy cukier jest potrzebny?

Absolutnie nie. Cukier nie zawiera żadnych składników odżywczych, żadnych witamin, działa tylko i wyłącznie ze szkodą na organizm. Bo kiedy jemy ten bezwartościowy produkt jakim jest cukier, to organizm zużywa cenne elementy,np. niektóre witaminy, żeby go przetrawić. Czyli nic nie wnosi, ale zabiera. Więc nie ma żadnego powodu, żeby spożywać cukier.

Jak cukier działa na organizm(nie tylko dziecka)

Nadmierne spożywanie cukru może prowadzić do otyłości, próchnicy, chorób serca, cukrzycy typu 2 jak również nowotworów i poważnych zaburzeń flory bakteryjnej jelit, gdzie swój początek ma większość chorób autoimmunologicznych.

Oprócz fizycznych skutków zbyt dużej ilości cukru w diecie nie wolno zapominać o skutkach psychicznych bądź emocjonalnych. Mam tu na myśli nienaturalne  pobudzenie, problemy z koncentracją , drażliwość a nawet agresja. Pewnie każdy był chociaż raz świadkiem sytuacji, gdy dziecko domaga się słodyczy krzykiem i agresja. Jest to objaw uzależnienia od cukru. Organizm dziecka nie radzi sobie z nagłymi skokami i spadkami poziomu cukru i domaga się jego kolejnej dawki . W tym momencie jest to jego pierwsza potrzeba i zrobi wszystko żeby ją zaspokoić. Dorośli mają podobnie, tylko, że zamiast krzyczeć idą do szuflady po słodycze. No bo kto im zabroni. Cukier uzaleznia- przykra prawda.

Kiedy dziecko może zacząć jeść cukier?

Jak najpóźniej się da. Im później tym lepiej.

Nierealne jest całkowicie uchronić dziecko przed cukrem. Nie powinno to być naszym celem, gdyż dziecko i tak wie, że istnieją słodycze, czekolada czy lody. A wiadomo, zakazany owoc kusi jeszcze bardziej.

Raczej powinniśmy się skupić na tym, by nauczyć dziecko jak się ze słodyczami obchodzić. Jeżeli chodzi o mniejsze dzieci to jest to łatwiejsze, ponieważ rodzice mają generalnie większą kontrolę nad tym, co je dziecko, sami decydują co i kiedy podają mu do jedzenia. Należy dobrze wykorzystać ten czas, przyzwyczaić dziecko do zdrowych „ słodyczy“ i przekąsek. Uczulam wszystkie młode mamy, jeśli macie małe dzieci: WARTO poświęcić temu tematowi więcej uwagi, to wam w przyszłości na prawdę sporo ułatwi!

Co zamiast cukru- naturalne zamienniki, alternatywy do sklepowych słodyczy – przepisy

Dość teorii – przejdźmy do praktyki.

Jeśli przestaniemy używać cukru, nie oznacza to że dziecko nigdy nie zje nic słodkiego. Można przecież wybrać naturalne, zdrowsze  zamienniki. Podam Wam parę przykładów.

Do moich ulubionych należą:

👉Banany

👉Daktyle

Są słodkie, ale oprócz cukru(naturalnego) dostarczają całą masę składników odżywczych.

Chciałam jeszcze zaznaczyć, że cukier w owocach świeżych i suszonych to również glukoza i fruktoza, jak w cukrze przemysłowym. Jednak nie jest on wyizolowany. W owocach występuje on w towarzystwie m.in. Błonnika, witamin, minerałów i innych cennych związków chemicznych jak np. przeciwutleniaczy. Dlatego  nie należy się go obawiać.

A oto kilka prostych, super szybkich przepisów na bezcukrowe desery lub śniadania.

Babeczki owsiano – malinowe bez cukru.

Idealne do lunchboxow, na drugie śniadanie do przedszkola lub szkoły.

2 bardzo dojrzałe banany rozgnieść widelcem na papkę. Dodać pół szklanki drobnych  płatków owsianych, 1 łyżeczkę proszku do pieczenia, 1 jajko. Na końcu dać jagody albo maliny, mogą być mrożone. Piec ok 15-20 minut w 190 stopniach! Najlepiej sprawdzą się tu foremki silikonowe.

Krem czekoladowy/ budyń

Banany zmiksować z kakao. Już! Czy może być coś prostszego?

Banany z czekoladą

Co tu dużo pisać, wystarczy banany polać gorzką czekoladą (min. 70% kakao). Dodatkowo można polać masłem orzechowym. Pycha połączenie!

„Nutella“ bez cukru, trzyskladnikowa

5 daktyli namoczyć na  parę godzin, odlać wodę. Zmiksować z masłem orzechowym (ok. 3 łyżki), kakao i mlekiem roślinnym. Mleka należy dolewać podczas miksowania tyle, aż otrzymamy pożądaną konsystencję.

Jaglanka z jagodami na śniadanie

Kaszę jaglaną wypłukać kilka razy w gorącej wodzie, ugotować w mleku roślinnym (np. owsianym lub sojowym) w proporcji 1:3, tzn. Jedna porcja kaszy i 3 porcję mleka. Następnie zmiksować około 5  łyżek ugotowanej kaszy + szklanka jagód( u mnie były mrożone) + 2 daktyle. Przy miksowaniu trzeba dolewać jeszcze mleka aż do otrzymania pożądanej konsystencji, min. pół szklanki. Gotowe! Jedynie z 3 składników! Pełne witamin i minerałów śniadanie!

Ja robię tak, że wcześniej gotuje sobie kaszę na parę dni, wtedy zrobienie takiego śniadania zajmuje mi 5 minut.

Smacznego!

Ciastka daktylowe, dwuskładnikowe.

5 dużych daktyli ( najlepsze będą daktyle Madjool) namoczyć na 2 godziny, odlać wodę,  zmiksować. Dosypać płatki owsiane, opcjonalnie mielone orzechy lub migdały. Ma powstać dość gęsta konsystencja, z której lepimy ciasta, wykładamy na papier do pieczenia i pieczemy ok. 15-20 minut w 180 stopniach.

Innymi zamiennikami cukru mogą być:

👉 Ksylitol lub erytrytol (nie powoduje wzrostu poziomu cukru we krwi, zapobiega próchnicy

👉 Stewia

👉 świeże słodkie owoce

Ogromna korzyścią dla dziecka jest przyzwyczajenie go do świeżych owoców. Jeśli dziecko początkowo niechętnie sięga po owoce, warto wybrać  te „ słodsze“, np. Banan, Mango, winogrona, truskawki (w sezonie). Można zrobić z nich kolorowe szaszłyki, ułożyć zabawnie i w fantazyjny sposób na talerzu lub nabić na wykałaczki. Każde dziecko skusi się widząc pięknie udekorowany i kolorowy talerz owoców.  I wcale nie trzeba poświęcać na to dużo czasu. Ułożenie tego talerza zajęło mi  3 minuty. A po następnych trzech minutach już był pusty.

Warto jest być „ czujnym“ i pojawić się z takim talerzem ZANIM dziecko poprosi o słodycze. W sytuacji jak dziecko wola: Mamo, daj mi coś słodkiego“ i my wtedy przychodzimy z jabłkiem to mamy raczej kiepskie szanse na powodzenie.

Co nie jest dobrym zamiennikiem cukru?

Wiele ludzi  myśli, że cukier brązowy, kokosowy lub trzcinowy jest zdrowszy. Nic bardziej mylnego! To też cukier i nic poza tym.

To samo tyczy się wszelkiego rodzaju  syropów, np. z agawy lub klonowego. Syrop z agawy, przez wielu błędnie uważany za zdrowy, jest nawet gorszy od zwykłego białego cukru, gdyż składa się głownie z fruktozy, która uszkadza wątrobę, doprowadza do jej stłuszczenia, powoduje nadwagę.

Niestety miód, ogólnie uważany za zdrowy, też nie jest dobrym wyborem, to w 80 % również cukier.  Dodatkowa wada miodu jest jego „ kleista  konsystencja, która „ oblepia” zęby i sprzyja w ten sposób powstawaniu próchnicy.

Oczywiście można od czasu do czasu użyć tych produktów, ale ze świadomością, że jest to po prostu nie zdrowy cukier.

Słodycze to nie środek przeciwbólowy, to nie nagroda za odniesiony sukces, to nie „pocieszacz“ gdy dziecko jest smutne.

Na koniec chciałam poruszyć jeszcze jedna ważna rzecz.

  • Jeśli już dajemy dziecku słodycze, to niech to będzie dla dziecka i dla nas po prostu przyjemność, radość, cieszenie się chwilą. Jeśli mamy ciasto z jakiejś wyjątkowej okazji, nie udzielamy dziecku, niech nawet zje kilka kawałków. Ciągle zakazywanie i ograniczanie nie doprowadzi do zdrowych relacji dziecka z jedzeniem. Wręcz przeciwnie, dziecko może być sfrustrowane, jego chęć na słodycze może się nasilać, kiedy juz będzie miało“ dojście do słodyczy“ może zacząć się nimi  objadać bez umiaru.
  • Również odradzam pocieszanie dziecka slodyczem gdy płacze, gdy jest smutne, gdy się zraniło lub gdy ma jakiś problem. Czekoladka w takiej sytuacji odwróci na chwilę jego uwagę od jego problemu, ale go nie rozwiąże. Dziecko szybko się do tego rodzaju“ pocieszenie“ przyzwyczai i w przyszłości będzie „ zajadalo emocje“. Prosta droga do zaburzeń odżywiania. Dużo lepiej poświęcić dziecku czas, porozmawiać, opisać problem,  pokazać zrozumienie, dać się dziecku  wypłakać, jeśli ma taką potrzebę, poszukać wspólnie rozwiązania problemu. To zgłębi wasza więź z dzieckiem, da dziecku poczucie, że jego uczucia są dla was ważne  i nauczy dziecko jak w przyszłości ma sobie radzić z emocjami i problemami.

Autorka: Lucyna Winterhalder

Jestem doradcą żywieniowym, mamą 6- latka. Pokazuje,jak zdrowo i smacznie jeść. Pomagam zmienić nawyki żywieniowe i schudnąć bez liczenia kalorii i efektu jojo. Układam jadłospisy indywidualnie dopasowane do potrzeb klienta, jego gustów smakowych i możliwości czasowych. Bo przecież każdy z nas jest inny.
https://www.facebook.com/GesundEinfachLecker
http://www.instagram.com/lucyna_winterhalder

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *